Dziecko w podróży Izrael

10 przykazań: jak zwiedzać Izrael tanio, praktycznie i bezpiecznie

Written by magda

W trzecim wpisie o najważniejszych rzeczach, które trzeba wiedzieć przed wyjazdem do Izraela, podpowiemy Wam praktyczne rozwiązania, by podróż była wygodna, bezproblemowa i bezpieczna.

 

Na początek to, co najważniejsze w rodzinnej wyprawie, czyli bezpieczeństwo. Wielu z Was zadaje pytanie, czy Izrael jest bezpieczny. Staraliśmy się odpowiedzieć na nie tutaj: (KLIK)

O TOP 10 miejscach, które trzeba zobaczyć na północy i południu Izraela przeczytasz tutaj: (KLIK) – północ, czyli od Tel Avivu do Wzgórz Golan i tutaj: (KLIK) – południe, czyli od Eilatu do Jerozolimy.

To były, jak to mówią, szampanskoje i frukty, a teraz, wodka i ogórcy. Czyli czas na konkrety.

1. Dojazd

A raczej dolot, bo to jednak 2500 km. w linii prostej. Do Izraela dolecisz z Polski na jedno w z dwóch lotnisk międzynarodowych: lotnisko Ben Guriona w Tel Avivie lub Ovda koło Eilatu. W ostatnim roku tani przewoźnicy uruchomili loty do Izraela z większości międzynarodowych portów lotniczych w Polsce, więc nie ma problemu, żebyś znalazł połączenie z lotniska blisko domu. Tanie bilety zdarzają się bardzo często. Do Izraela lata LOT i El-Al na Ben Guriona (drożej) albo Wizz Air i Ryanair na Ben Guriona i do Ovdy (taniej).

Start z lotniska Ben Guriona w Tel Avivie.

2. Wizy

Mamy z Izraelem ruch bezwizowy – ważną 90 dni wizę turystyczną otrzymuje się na lotnisku. Dziś jest to karteczka otrzymywana na granicy, lub pieczątka wbijana do paszportu. W tym drugim przypadku wiza izraelska może skutecznie zamknąć drogę do wjechania do niektórych krajów arabskich. Nam się tak zdarzyło w Iranie. Także jeśli zależy Wam na braku pieczątki, poproście o to pogranicznika odpowiednio wcześniej. My ostatnio dowiedzieliśmy się na granicy, że, ponieważ jesteśmy frequent flyerami do Izraela i już sporo tych pieczątek mamy, karteczka nam nie przysługuje. Również jeżeli w paszporcie ktoś z Was ma pieczątki z krajów arabskich, może zdarzyć się dłuższe odpytywanie na granicy. Teoretycznie, bo ja mam mnóstwo i się nie czepiają.

Izraelskie wizy wydaje się turystom na 3 miesiące.

3. Procedury na lotnisku

Na lotnisko – przy wyjeździe z Izraela, albo przy locie z Warszawy na pokładzie El-Al, trzeba przyjechać na 3 godziny przed wylotem. Tyle potrzeba na długie i rozbudowane procedury bezpieczeństwa. Przygotujcie się na pytania o powód wizyty, odwiedzone miejsca, o to kto pakował Wasz bagaż i czy dostaliście coś od kogoś w prezencie. Na lotnisku w Ovdzie, z uwagi na licznych wczasowiczów nie władających językami, mają już nawet zalaminowane kartki z pytaniami po Polsku. Trzeba się też przygotować na to, że bagaż zostanie prześwietlony i jeżeli rentgen wzbudzi jakieś podejrzenia, to zostaniemy odesłani do stanowiska, na którym walizka zostanie otwarta, a jej zawartość przejrzana.

Odprawa przed lotem do Warszawy.

4. Dojazd z lotniska

Lotnisko Ben Guriona. W ciągu tygodnia najszybszy i najtańszy jest szybki pociąg, który dojeżdża do Tel Avivu w kilkanaście minut (bilet kosztuje 16 NIS, można go kupić w automatach lub kasie). Rozkład można znaleźć na stronie Israeli Railways. Główny przystanek autobusowy, z którego dojedziesz do Jerozolimy czy Tel Avivu, to El Al Junction. Jest poza terenem lotniska i trzeba do niego dojechać (ok. 15 minut) wahadłową linią numer 5. Rozkład i połączenia można sprawdzić na stronie przewoźnika autokarowego Egged Bus. Jeżeli jednak przylatujesz w trakcie szabatu (zachód słońca w piątek – zachód słońca w sobotę), to możesz wziąć taksówkę sprzed terminalu (ok. 120 NIS) albo pojechać zarezerwowanym wcześniej shuttle busem (ok. 70 NIS). Można także wypożyczyć auto.

Lotnisko Ovda. Znajduje się na środku pustyni, więc trzeba się z niego szybko wydostać. Z lotniska pasażerów zabierają busy Eilatshuttle (bilet ok. 8 USD) i taksówki (ok. 20 USD). Najtańsza i naszym zdaniem najlepsza opcja to autobus linii 282 Egged. Rozkład jest dostosowany do lotów, autobusy przyjeżdzają na każdy samolot, a bilet w jedną stronę kosztuje 25 NIS. Autobusy kursują przez cały tydzień, również w szabat. Nie ma wypożyczalni samochodów, znajdziesz je w centrum Eilatu.

W autobusie Egged Bus z lotniska Ovda.

5. Wypożyczenie samochodu

Wypożyczelnie są przy lotnisku Ben Guriona i w większych miastach. Zarówno lokalne izraelskie, jak i międzynarodowe (Rental Cars, Hertz). Jazda po Izraelu nie sprawia żadnych problemów, drogi są w dobrym stanie, jeździ się po normalnej stronie, są także autostrady. W niektórych miejscach natkniecie się na posterunki wojskowe na drodze, ale nie powinno Was to przerażać. W najgorszym wypadku zapytają kto, po co i dokąd, w najlepszym trzeba będzie trochę zwolnić. W wypożyczalni upewnijcie się co do miejsc, do których nie możecie wjechać, najczęściej są to tereny Autonomii. Dlatego, nawet jeśli wypożyczacie samochód, zostawcie go na parkingu, a do Betlejem czy do Jerycha wybierzcie się arabskim autobusem.

Izraelskie drogi.

6. Komunikacja publiczna

Cały kraj pokrywa sieć linii autobusowych Egged Bus. Można się nimi dostać właściwie do każdego miejsca w kraju. Bilety można kupować na dworcach lub u kierowcy. Są także pociągi, ale liczba linii jest znacznie uboższa. Mapę kolei znajdziecie tutaj: (KLIK). W większości pociągów przy fotelach są gniazdka, a na pokładzie WiFi. Uwaga! Komunikacja publiczna nie jeździ w szabat. Wtedy pozostają minibusiki sherutim, jakie znacie z innych krajów, jako rosyjskie marszrutki czy afrykańskie dalla dalla. W Tel Avivie jeżdżą miejskie autobusy i minibusiki sherutim, w Jerozolimie dodatkowo tramwaje. W Tel Avivie jest także rozbudowana sieć rowerów miejskich, cennik znajdziecie tutaj: (KLIK)

Autobus Egged Bus.

7. Waluta

Walutą obowiązującą w Izraelu jest nowy szekel izraelski – NIS lub ILS, który dzieli się na 100 agorot. Przelicznik jest łatwy i wynosi mniej więcej 1 NIS = 1 PLN. Dobrze jest kupić przynajmniej trochę szekli na początek jeszcze w Polsce, bo na miejscu może być problem ze znalezieniem kantoru akceptującego polską walutę. Można również przylecieć z dolarami lub euro. Trzeba tylko uważać na dwie rzeczy – na przelicznik (wiadomo, lotnisko, hotel i turystyczne atrakcje to nienajlepsze miejsca na wymienianie waluty) oraz na prowizję, jaką niektóre z punktów wymiany walut doliczają do każdej transakcji. W większości miejsc bez problemu akceptowane są karty debetowe i kredytowe (poza bazarami czy autobusami).

Szekle i agorot.

8. Ceny

Są ok. 1,5-2 razy wyższe niż w Polsce. Więc przygotujcie się, że falafla na starym mieście w Jerozolimie kupicie za 20 szekli. Ale już w dzielnicy ortodoksyjnej Mea Shearim, w falaflowni dla miejscowych będzie kosztował 9 szekli.
Sok ze świeżo wyciskanych granatów 14-17 szekli.
Hummus 200 g. 16-18 szekli.
Puszka piwa w sklepie – 8-12 szekli.
Butelka wina – 30-40 szekli.
Tańsze produkty kupicie w dużych supermarketach na obrzeżach miast. Okazyjne zakupy można też zrobić na targu HaCarmel w Tel Avivie.
Taniej będzie również w częściach arabskich, gdzie za jeszcze ciepłą, wyrabianą w miejscowej piekarni pitę zapłacimy 1 NIS.

Piekarnia pit w Nazarecie.

9. Telefony i Wi-Fi

Jeśli chodzi o ładowarki, to nie potrzeba przejściówek, jest tak samo, jak w Polsce. Internet bezprzewodowy jest dostępny w zdecydowanej większości restauracji i hoteli, a także w mieście (np. w centrum Tel Awiwu i Jerozolimy). Warto z tego korzystać, bo ceny roamingu polskich sieci są bardzo wysokie.

Modlitwa pod Ścianą Płaczu.

10. Hotele

W Izraelu znajdziecie zarówno luksusowe hotele jak i tanie hostele. Taniej zawsze będzie w częściach arabskich. Na przykład tańsze noclegi niż w Jerozolimie znajdziecie w odległym o kilka kilometrów Betlejem. Można szukać noclegów przez booking.com, trivago, airbnb czy hostelworld, a w mniejszych miejscowościach po prostu popytać lokalsów. Interesującą opcją jest nocleg przy klasztorach w miejscach świętych, albo w domach prowadzonych przez polskie siostry. My w Jerozolimie ostatnio nocujemy zawsze w sercu Starego Miasta, w plątaninie uliczek 2 minuty od Bazyliki Grobu, w Hostelu Citadel, który ma na dachu taras z widokiem na starówkę, Złotą Kopułę i Górę Oliwną. Warunki są jak dla Krzyżowców, ale atmosfera jak nigdzie na świecie.

Widok z tarasu na złotą Kopułę Skały i Górę Oliwną.

About the author

magda

Dziennikarka, autorka przewodników turystycznych i książek dla dzieci, licencjonowana pilotka i przewodniczka. Podróżuje od zawsze. Teraz pokazuje świat swojemu synkowi Wilhelmowi. O podróżach mówi w telewizji, radiu, pisze w gazetach i serwisie turystycznym TURYSTYKA24. Nie lubi jeździć dwa razy w to samo miejsce. Wyjątkiem są Jerozolima i Marsylia, gdzie może wracać bez końca.

Leave a Comment

2 komentarze

Close