Czechy Dziecko w podróży

Praga: chwile grozy w muzeum straszydeł

Written by sergiusz

Do Muzeum Straszydeł nieopodal Mostu Karola na praskich Hradczanach poszliśmy z duszą na ramieniu. Baliśmy się, serio, że ośmiomiesięczny Chrucz jest zdecydowanie za mały na te wszystkie Białe Damy, Bezgłowych Templariuszy, a przede wszystkim na patrzenie na Utopeńców.
Nasze obawy potwierdziły się, ale tylko w części. Rzeczywiście, Chrucz był co nieco za mały na tutejsze atrakcje. A raczej tutejsze atrakcje okazały się nieodporne na ciekawskiego niemowlaka. Najpierw uczepił się stryczka zwisającego malowniczo z sufitu, akurat na jego wysokości przelotowej. Trzy chrucze szarpnięcia i sznur wisielca o mało nie zerwał się z solidnego haka. Potem było jeszcze gorzej. Nasza wina, bo zajęliśmy się rozmową z dyrektorem muzeum, a w tym czasie nasz syn złapał kontakt wzrokowy z jakimś kościotrupem przypasanym łańcuchem do ściany. Sekundę po zrobieniu tego zdjęcia Chrucz z okrzykiem triumfu złapał kościotrupa za kość łokciową i… wpakował ją sobie do buzi.

Magda wrzasnęła ze strachu jak na najlepszym horrorze. Ja próbowałem pstryknąć zdjęcie, ale z nerwów drżały mi ręce i nic z tego nie wyszło. Musicie nam uwierzyć na słowo…

About the author

sergiusz

Z wykształcenia muzyk, z zawodu dziennikarz, z zamiłowania – podróżnik i bloger. Pisze książki i przewodniki, gra na skrzypcach i altówce, prowadzi imprezy, jest przewodnikiem w Muzeum Narodowym w Warszawie. Świetnie odnajduje się w najdalszym zakątku świata, a z każdej podróży przywozi nowe inspiracje i przepisy na regionalne potrawy.

Leave a Comment

Close